biblia - pismo święte - wiara

Kanon Biblii Hebrajskiej

czytano 5499 razy

"Skoro Jehowa natchnął ludzi do napisania tych ksiąg, to logicznie rzecz biorąc, czuwał też nad ich zebraniem i przechowywaniem, żeby zapewnić rodzinie ludzkiej trwały wzorzec — kanon — prawdziwego wielbienia. Według tradycji miał w tym swój udział Ezdrasz po ponownym osiedleniu się w Judzie żydowskich wygnańców. Niewątpliwie nadawał się do tej pracy, gdyż był jednym z natchnionych pisarzy biblijnych, kapłanem, a także „biegłym przepisywaczem w dziedzinie Prawa Mojżeszowego” (Ezdrasza 7:1-11). Potem dodano tylko księgi Nehemiasza oraz Malachiasza. Kanon Pism Hebrajskich został więc ustalony pod koniec V w. p.n.e., a obejmował wówczas te same księgi co dziś.
 
 Pisma Hebrajskie tradycyjnie dzielono na 24 księgi zebrane w trzy grupy: Prawo, Proroków oraz Pisma, czyli Hagiografy (zob. tabela). Później jednak pewni uczeni żydowscy połączyli Rut z Sędziów, a Jeremiasza z Lamentacjami, w wyniku czego powstały 22 księgi — tyle, ile jest liter w alfabecie hebrajskim. Za takim podziałem opowiadał się chyba Hieronim, choć w przedmowie do ksiąg Samuela i Królów zaznaczył: „Niektórzy zaliczają Księgę Rut i Lamentacje do Hagiografów (...) i tak oto otrzymują ksiąg dwadzieścia cztery”.
 
 Historyk żydowski Józef Flawiusz potwierdził, że ok. 100 r. n.e. kanon Pism Hebrajskich już od dawna był ustalony, gdyż w dziele Przeciw Apionowi (I, 8 [38-40]), w którym odpierał zarzuty swych przeciwników, napisał: „Nie posiadamy tysięcy ksiąg niezgodnych, a nawet sprzecznych z sobą, lecz tylko dwadzieścia dwie. Zawierają one kronikę od zarania dziejów i słusznie są uznane [jako boskie] za wiarygodne. Pięć z nich to księgi Mojżesza, których treścią są prawa i tradycyjna historia od stworzenia człowieka aż do śmierci prawodawcy. (...) Co do okresu od śmierci Mojżesza aż do [śmierci] Artakserksesa, następcy Kserksesa na tronie perskim, to prorocy, którzy żyli po Mojżeszu, opisali wydarzenia swoich czasów w trzynastu księgach. Pozostałe cztery zawierają hymny do Boga i przepisy odnoszące się do postępowania ludzi w życiu”.
 
 A zatem kanoniczność danej księgi w żadnej mierze nie zależy od tego, czy uznaje ją lub odrzuca jakiś sobór, komitet bądź jakaś społeczność. Głos takich ludzi nienatchnionych przez Boga może być jedynie dodatkowym świadectwem potwierdzającym to, co On sam wcześniej uczynił poprzez upoważnionych przez siebie przedstawicieli.
 
 Dokładna liczba ksiąg Pism Hebrajskich (zależna od tego, czy niektóre są połączone z innymi, czy występują osobno) nie jest ważna, nieistotna też jest ich kolejność, gdyż jeszcze długo po zamknięciu kanonu stanowiły odrębne zwoje. Starożytne katalogi wyliczają je w różnym porządku, np. w pewnym wykazie Księgę Izajasza umieszczono po Ezechiela. Najważniejsze jednak jest to, które księgi wchodzą w skład kanonu. W gruncie rzeczy tylko księgi uznawane dziś za kanoniczne mają uzasadnione prawo do takiego miana. Próby dodania do nich innych pism skutecznie odpierano już od czasów starożytnych. W r. 90 oraz 118 n.e. rada uczonych żydowskich w Jawne (Jamnia), nieco na pd. od Joppy, podczas omawiania Pism Hebrajskich zdecydowanie odrzuciła wszystkie księgi apokryficzne.
 
 Ogólną opinię Żydów na ten temat Flawiusz wyraził następująco: „Opisane zostało także wszystko, co działo się w okresie od Artakserksesa aż do naszych czasów, lecz historia ta nie cieszy się taką wiarygodnością jak poprzednia, ponieważ prorocy nie następowali ściśle po sobie. A jakim szacunkiem otaczamy swoje księgi, dowiedliśmy tego w praktyce; chociaż bowiem minęło tyle wieków, nikt nie ośmielił się w nich niczego dodać ani ująć czy zmienić. Każdy Żyd od zarania życia ma to wpojone, żeby uważać je za nakazy Boże, trwać przy nich, a w razie potrzeby z radością za nie umierać” (Przeciw Apionowi, I, 8 [41-43]).
 
 Ta odwieczna postawa Żydów wobec kanonu Pism Hebrajskich ma duże znaczenie w świetle słów Pawła z Listu do Rzymian, że właśnie im „powierzono święte oświadczenia Boże” — co obejmowało spisanie kanonicznych ksiąg biblijnych i sprawowanie nad nimi pieczy (do Rzymian 3:1, 2).
 
 Kanon biblijny został uznany — co nie oznacza: ustalony, bo przecież zatwierdził go sam duch Boży — przez wczesne sobory kościelne (laodycejski w r. 367 i chalcedoński w 451) oraz przez tzw. Ojców Kościoła, którzy zasadniczo uznawali istniejący kanon żydowski i odrzucali księgi apokryficzne. Byli wśród nich Justyn Męczennik, apologeta chrześcijański (zm. ok. 165); Meliton, „biskup” Sardes (II w.); biblista Orygenes (185?-254?); Hilary, „biskup” Poitiers (zm. 367?); Epifaniusz, „biskup” Salaminy (Konstancji) (od 367); Grzegorz z Nazjanzu (330?-389?); Rufin z Akwilei, „uczony tłumacz Orygenesa” (345?-410); Hieronim (ok. 347-420), biblista Kościoła łacińskiego i tłumacz Wulgaty. Ten ostatni w przedmowie do ksiąg Samuela i Królów po wymienieniu 22 ksiąg Pism Hebrajskich oświadczył: „Cokolwiek jest ponad to, musi być zaliczone do apokryfów”.
 
 Najbardziej miarodajnym świadectwem kanoniczności Pism Hebrajskich jest niepodważalna opinia Jezusa Chrystusa oraz pisarzy Chrześcijańskich Pism Greckich. Chociaż nigdzie nie wymienili konkretnej liczby ksiąg, swymi wypowiedziami niedwuznacznie potwierdzili, że kanon Pism Hebrajskich nie obejmuje apokryfów.
 
 Gdyby nie istniał ustalony zbiór świętych Pism — znany i uznawany przez Jezusa i jego uczniów oraz ich słuchaczy i czytelników — nie posługiwaliby się takimi wyrażeniami, jak: „Pisma” (wg Mateusza 22:29; Dzieje Ap 18:24); „święte Pisma” lub „święte pisma” (do Rzymian 1:2; 2 do Tymoteusza 3:15); „Prawo”, oznaczające często zbiór wszystkich Pism (wg Jana 10:34; 12:34; 15:25); „Prawo i Prorocy” — używane w sensie ogólnym na określenie całych Pism Hebrajskich, a nie tylko ich pierwszych dwóch części (wg Mateusza 5:17; 7:12; 22:40; wg Łukasza 16:16). Na przykład Paweł, wspominając kiedyś o „Prawie”, przytoczył fragment Księgi Izajasza (1 do Koryntian 14:21; Izajasza 28:11).
 
 Jest rzeczą wysoce nieprawdopodobną, by pierwotny tekst Septuaginty zawierał księgi apokryficzne (zob. APOKRYFY). A jeśli nawet niektóre z tych pism o wątpliwym pochodzeniu przedostały się do jej późniejszych kopii, używanych w czasach Jezusa, to ani on, ani pisarze Chrześcijańskich Pism Greckich nigdy z nich nie cytowali, mimo że posługiwali się Septuagintą. Ani razu nie powołali się na żaden apokryf jako na „Pismo” powstałe pod wpływem ducha świętego. A zatem w wypadku ksiąg apokryficznych brak nie tylko wewnętrznych dowodów natchnienia Bożego oraz potwierdzenia przez natchnionych pisarzy Pism Hebrajskich, lecz także pieczęci aprobaty Jezusa i jego apostołów wyznaczonych przez Boga. Z drugiej strony Jezus uznawał kanon hebrajski, wymienił przecież całe Pisma Hebrajskie, gdy mówił o „wszystkim, co (...) napisano w Prawie Mojżeszowym i u Proroków, i w Psalmach”, przy czym Psalmy były pierwszą i najdłuższą księgą w części zwanej Hagiografami (czyli świętymi pismami) (wg Łukasza 24:44).
 
 Bardzo wymowne są też słowa Jezusa zanotowane w wg Mateusza 23:35 (oraz wg Łukasza 11:50, 51): „Żeby na was przyszła wszelka krew prawych przelana na ziemi, od krwi prawego Abla do krwi Zachariasza — syna Barachiasza — którego zamordowaliście między sanktuarium a ołtarzem”. Zachariasz został zamordowany pod koniec panowania Jehoasza, a przeszło 200 lat później — za rządów Jehojakima — zginął prorok Urijasz (Jeremiasza 26:20-23). Skoro Jezus chciał się powołać na wszystkich męczenników, dlaczego nie powiedział ‛od Abla do Urijasza’? Najwyraźniej dlatego, że o Zachariaszu wspomniano w 2 Kronik 24:20, 21, a więc pod koniec tradycyjnego kanonu hebrajskiego. Z tego punktu widzenia wypowiedź Jezusa rzeczywiście obejmowała wszystkich zamordowanych świadków Jehowy wymienionych w Pismach Hebrajskich: od Abla, pojawiającego się w pierwszej księdze (Rodzaju) po Zachariasza, wzmiankowanego w księdze ostatniej (Kronik). To tak, jak gdyby dzisiaj powiedzieć: „Od Księgi Rodzaju do Objawienia”." - Leksykon ŚJ, Tom I, strony 1066 - 1068. Uwaga: podkreślony i podkolorowany fragment cytowanego tekstu -- osobista moja inwencja, Stephanos.
 
 Wzmiankowana w tekście - w akapicie drugim - "tabela" zawiera Księgi w ramach poszczególnych części Biblii Hebrajskiej. Nazwy Ksiąg są wg utrwalonego nazewnictwa, nie zaś jak to w zapisie języka oryginału. Osobiście pisywałem już w swoich post/ach/, jakie dokładnie nazwy Ksiąg są w Biblii Hebraica.
 
 
 Oto układ Ksiąg w Biblii Hebrajskiej pomieszczony w owej 'tabeli' ---
 
 Prawo
 1. Rodzaju
 2. Wyjścia
 3. Kapłańska
 4. Liczb
 5. Powtórzonego Prawa
 
 Prorocy
 6. Jozuego
 7. Sędziów
 8. 1, 2 Samuela
 9. 1, 2 Królów
 10. Izajasza
 11. Jeremiasza
 12. Ezechiela
 13. Dwunastu Proroków
 (Ozeasza, Joela, Amosa, Abdiasza, Jonasza, Micheasza, Nahuma, Habakuka, Sofoniasza, Aggeusza, Zachariasza, Malachiasza)
 
 Pisma
 14. Psalmy
 15. Przysłów
 16. Hioba
 17. Pieśń nad Pieśniami
 18. Rut
 19. Lamentacje
 20. Kaznodziei
 21. Estery
 22. Daniela
 23. Ezdrasza, Nehemiasza
 24. 1, 2 Kronik
 
 
 Zdarzają się wydania Biblii Hebrajskiej takie, gdzie jest nieco inna kolejność Ksiąg w części zwanej Pisma: Psalmy, Hioba, Przysłów, Rut, Pieśń nad Pieśniami, Kaznodziei, Lamentacje, Estery, Daniela,... - np. w edycjach BHK, BHS. Jednak: mam przed sobą żydowskie wydanie Biblii z tłumaczeniem na język angielski i jest taki podział Ksiąg BH, jak w Leksykonie ŚJ.
 
 Zwracam ponadto uwagę, iż Ks. Daniela znajduje się w części zwanej "Pisma", nie zaś, jakby ktoś mógł się spodziewać, w części zwanej "Prorocy".



data dodania: 2010.09.15 04:16
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji Biblia.start24.eu.

Jeśli komentarz będzie sensowny na pewno go umieszczę i na niego odpowiem.
Sensowny = rzeczowy, odnoszący się do tematu, poparty argumentami i przede wszystkim WERSETAMI Biblijnymi.


Wszelkie prawa zastrzeżone © Biblia.start24.eu | mapa witryny
| login